Inspiracje z lekcji... Poezja humorystycznoperwersyjna.

R. T.

NN

Oraj mój pupal,
Zapnij mnie w pupal,
Rozwal mój pupal.
Pęka on w szwach,
cały w strupach.
Będzie mięciutko.
Przypomina to odwiert w kuwejcie.
Odwieczna studnia gówna bez papieru nieopodal.
Pomieści wszystkie gówna świata,
te słodkie, chrupkie, ciepłe i świeże.
Pupal jak biegun nigdy nie zdobyty,
alegoria rowu mariańskiego kupy.
Trzymaj się ramy i cycków mamy.

~20.10.