Inspiracje z lekcji... Poezja humorystycznoperwersyjna.

R. T.

Hymn do maszyny mego klopa

Zagraj mi na flecie.
Pupal jak świeża golonka.
Dziewiczy strumień spermy,
a serce me rozdarte jak ujście mego kloca.
Skowyrne suty, a wentyle od stara.
Ma dupa otwarta jak drzwi od reala.
Eliza Orzeszkowa, ta dupa wołowa.
Czas na anala,
więc jadę w pupala.

~15.10